• Film chłopaków porusza od stóp do czubka głowy:) Oglądam, słucham…10ty raz, wciąż mało.

  • Jest strasznie pozytywny i jednocześnie wzruszający… Zwłaszcza teraz.

  • paczaj i nabireroj łochoty ;)
    (wiem wiem, nikogo specjalnie namawiać nie trzeba)
    http://www.roughguides.com/gallery/epic-walks/#/16

  • Nabieram, zwłaszcza jak widzę słońce :)

  • …ja sobie tylko pomyślałam w kontekście tego co tam się stało, że milion razy wolałabym odejść tak: w pasji, po zdobyciu własnych najważniejszych szczytów, niż żeby mi przed tiwi żyłka pękła od nadmiaru żółci. I… tyle!!

  • @.kropka – o to chyba chodzi. Życie to nie tylko ciągły spokój i stabilizacja. Jeśli się chce czegoś więcej, trzeba się przygotować na niewygody i zagrożenia. Jak w tytule filmu: „Życie jako śmiertelna choroba przenoszona drogą płciową”.