• Sebastian

    Mając trochę wolego czasu też postanowiłem zabawić się z moim chomikiem.. (w sumie chyba każdy jest takim stworkiem, raz większym raz mniejszym). Dobry pomysł na zagospodarowanie pogody barowo-łóżkowej :P „nowy” pokój na nowy etap w życiu dobrze robi, a mała porcja wspomnień z czasów beztroski pozwala brnąć do przodu :)

  • @Sebastian
    Myślę, że każdy ma w sobie żyłkę kolekcjonera, nawet gdy nie chce się do niej przyznać ;)

  • KW

    Jaka fota! Rzekłabym – „torpeda”:> Tylko musisz jeszcze popracować nad nieskazitelnym przyklejonym uśmiechem Miss Universe.

    I zawsze dobrze mieć brata, który przybije tę listwę do parkietu.

  • @KW
    „Są kobiety jak torpedy…” :)) Bracia – o, tak! Mam ich kilku, włącznie z ciotecznymi i kuzynami. Do oddania w dobre ręce :D ;)

  • Ja poproszę o inne foty z tej sesji – zobaczmy je kiedyś?

    Co do ogarniania dobytku, to bardzo dobrze się rozumiemy. Ja po niemal 9 latach w Krakowie walczyłem z zapakowaniem wszystkiego do VW T4 :)

  • @Jakub
    Mam gdzieś na komórce zdjęcie z tej wyprowadzki, jak podpierasz się o kartony po bananach stojące na inteligentnym Mercu :))) I jest różnica – Ty hodowałeś rzeczy przez 9 lat, a ja zaledwie parę miesięcy :D Ale spoko, już udało mi się przewieźć prawie wszystko do domu. Parę rzeczy zostawiłam koleżance, teraz jej posłużą :) A zdjęcia na maila dostaniesz, Kasia chyba na mnie nie nakrzyczy ;)

  • @Jagna – Cudownie, poproszę o te zdjęcia, zarówno z przeprowadzki, jak i te drugie :) Kasia nie nakrzyczy – nawet sama chętnie obejrzy :P